Uczcili wydarzenia sprzed lat

post
autor: sh data publikacji: 15 maja 2017 kategoria: 2013-2016 Archiwum SH

26 lutego, mieszkańcy Świdnika, na chwilę, przenieśli się w lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku. W ten sposób uczcili 32. rocznicę Świdnickich Spacerów.

Uroczystości rozpoczęły się tuż po godzinie 9.00 przy tablicy upamiętniającej wydarzenia sprzed 32 lat. Następnie na placu Konstytucji 3 Maja, rozpoczął się happening historyczny, w wykonaniu aktorów teatru PUK-PUK ze Świdnika oraz działającej od 2004 roku, Grupy Rekonstrukcji Historycznej Milicji Obywatelskiej i ZOMO z Warszawy. Grupa regularnie bierze udział w rekonstrukcjach wydarzeń z tamtego okresu, a jej występy odbijają się szerokim echem zarówno w mediach jak i w środowisku rekonstrukcyjnym. W 2007 roku współpracowała przy produkcji filmu „Popiełuszko”, a po jej zakończeniu uczestniczyła w kilkunastu kolejnych produkcjach filmowych.

O godzinie 10.30 obchody przeniosły się do Centrum Kultury, gdzie zaplanowano spotkanie ze świadkami tamtych wydarzeń oraz prelekcję, przygotowaną przez IPN w Lublinie pt. „PRL – państwo totalitarne?”. Dodatkowo, do 26 marca w holu kina prezentowana będzie wystawa IPN pod nazwą Bogu i Polsce. Harcerstwo niepokorne i niezależne w „Polsce Ludowej” (1945-1990). Ekspozycję można oglądać do 26 marca.

„Świdnickie Spacery” były wymyśloną i zapoczątkowaną w naszym mieście szczególną formą protestu. Zainicjował je, nieżyjący już Jan Kaźmierczak, członek Solidarności od 1980 roku, który od pierwszych dni stanu wojennego włączył się w podziemną działalność, zbierał składki, kolportował prasę podziemną, uczestniczył w mszach świętych odprawianych za ojczyznę.

Rozpoczęte 4 lutego 1982 roku spacery, przeciwstawiały się stanowi wojennemu i kłamstwom reżimowej propagandy. O godz. 19.30, czyli w porze nadawania Dziennika Telewizyjnego, świdniczanie demonstracyjnie opuszczali domy i spontanicznie przemierzali ówczesną ulicą Sławińskiego (dzisiejsza Niepodległości), dając wyraz swojego oburzenia. Mieszkańcy wystawiali w oknach mieszkań włączone odbiorniki telewizyjne (przodem do okna). Po kilku dniach akcja zgromadziła tłumy. Władze miasta, aby zmusić mieszkańców do oglądania Dziennika Telewizyjnego, ustanowiły o 19.00 godzinę milicyjną. Świdniczanie chcąc dalej manifestować niezadowolenie z kłamliwych informacji podawanych w Dzienniku, urządzali masowe spacery o godz. 17.00.

www.swidnik.pl